Poleć znajomym

Nie daj się zimie - 10 sztuczek na dobry humor i powabne ciało

Zimno, ciemno i ponuro – oto cała prawda o zimie. Niestety często przekłada się to na nasze samopoczucie oraz wygląd. Podpowiadamy jak je sprytnie podreperować.

Zimą często skarżymy się na podłe samopoczucie. Doskwiera nam brak słońca i światła, a dni nie cieszą tak jak wiosną i latem. Cierpi na tym dusza, a stąd już blisko do nie najlepszego wyglądu. Ciało szybko reaguje na zimowe przygnębienie i pesymizm, odpłacając się infekcjami, odmawiającymi posłuszeństwa, przesuszonymi włosami i zszarzałą skórą. Ale tak łatwo się nie poddamy! Pozytywne nastawienie i kilka sprytnych sztuczek, powinny podreperować nadpsuty humor i urodę.

1. Odrobina opalenizny

Muśnięte letnią opalenizną czujemy się komfortowo i seksownie w swoim ciele. Skóra nabiera wtedy atrakcyjnego, promiennego wyglądu. Brakuje nam tego zimą, ale kto powiedział, że nie możemy zaserwować sobie odrobiny takiego złotego blasku w środku mroźnej pory roku? Odrobina sztucznej opalenizny poprawi wygląd skóry, a stąd już krótka droga do lepszego samopoczucia. Niedługa sesja w solarium, nieco samoopalacza lub innych brązujących trików i letni nastrój budzi się do życia. I Ty też!

2. Sięgnij po kolor

Szaro dookoła? Sięgnij po zmysłową czerwień! Czerwona szminka to synonim przyjęć i ekscytujących spotkań. Może warto czasem oszukać nieco mózg i wprawić się w taki niecodzienny nastrój? A reakcja otoczenia na Twoje zmysłowe usta z pewnością podniesie samopoczucie o kilka punktów w górę.

3. Cytrusowa aromaterapia

Od dawna wiadomo, że zapach cytrusów działa odświeżająco. Cytrynowe i pomarańczowe nuty dodają energii i rewitalizują ciało. Na dobry początek dnia, gdy wreszcie udało ci się wygrzebać spod ciepłej kołdry, zaserwuj sobie energiczny prysznic połączony z masażem. Cytrusowy żel w dłoń i niech zapach zdziała swoje!

4. Odrobina szaleństwa

Nic nie poprawia tak dobrze humoru jak przełamanie rutyny. Nie radzimy Ci abyś w ferworze walki z zimą przefarbowała się na ekscentryczny róż, ale mała zmiana w wyglądzie powinna zadziałać. Zamień stonowany lakier do paznokci na coś bardziej odważnego (przecież to nie na zawsze i na półce czeka zmywacz) lub pomyśl o małym czymś, czego jeszcze nie próbowałaś. Może sztuczne rzęsy? W końcu karnawał trwa.

Inglot: O2M Nail Enamel 610 Inglot: O2M Nail Enamel 610

5. Dekadencka rozpusta w wannie

Gorąca kąpiel to sprawdzony sposób na relaks. Pomyśl tylko o tym, co można zaserwować sobie wannie?! Tradycyjna piana, aromatyczne olejki, sole, mleczka, musujące kule, wonne płatki? Na samą myśl o pieszczących zmysły zapachach nastrój się polepsza, a ciało pręży z rozkoszy.

6. Idź w stronę słońca

Nie przepuść żadnej okazji, aby pospacerować. Najlepiej z twarzą w stronę słońca! Umiarkowana ilość promieniowania słonecznego ma zbawienny wpływ na organizm, a złote promienie przypomną ci o wakacyjnej beztrosce. Nie zapomnij tylko o kremie ochronnym!

7. Sesja upiększająca z koleżanką

Puby, imprezy i wieczorne wyjścia to najpopularniejszy sposób na życie towarzyskie. Poprawiają humor, a jakże! O wpływie na skórę chyba nie trzeba się rozpisywać. Alkohol, dym i zarwaną noc zobaczysz rano w lustrze. Proponujemy alternatywę – kosmetyczne spotkanie w domowym zaciszu. Miałaś zły dzień? Zaproś koleżankę! Możecie wypróbować na sobie nawzajem nowy makijaż czy wykonać skomplikowany manicure. Taka pomoc komuś w stawaniu się piękniejszym ma zbawienny, psychologicznie udowodniony wpływ.

8. Doceń moc czekolady

Zapach czekolady uwalnia serotoniny czyli hormony szczęścia i naturalne antydepresanty. Kostka ci nie zaszkodzi!

Jeśli jednak twój wewnętrzny dietetyk mówi głośno „Stop!”, sprytnie wybrnij z sytuacji i zastosuj czekoladową terapię od zewnątrz. Peelingi, balsamy, masła i mleczka do ciała na bazie czekolady zadbają o jedwabiście gładką skórę, a swoim czekoladowym aromatem wprawią cię w dobre samopoczucie.

9. Błyszcz nowym błyszczykiem

Smakują jak najlepsze słodycze i owoce, do tego pielęgnują i kuszą do pocałunku. O czym mowa? Oczywiście błyszczyki! Co powiesz na nowy kolor? Nowość poprawi ci humor, a jeśli dodatkowo wybierzesz ulubiony smak będzie to strzał w dziesiątkę!

10 . Dotyk profesjonalisty

Zima to trudny okres. Buro i ponuro. Pewnie nie robisz tego wcale albo często więc masz dobry powód, by udać się tam właśnie teraz. Wizyta w spa, gdzie ręce profesjonalistki poprowadzą cię przez pielęgnacyjną krainę przyjemności, na pewno wpłynie korzystnie na oklapły humor i wtórujące mu ciało. A na koniec zamów relaksujący masaż.

Tagi: pielęgnacja zimą, balsamy brązujące, solarium, SPA, czerwona szminka

Forum

Komentarze (5)

  1. Zakamarki_Mody awatar Zakamarki_Mody Zgłoś nadużycie 26 września 2011, 11:02

    świetny artykuł! odpowiedz

  2. nick madox (Gość) Zgłoś nadużycie 12 października 2011, 12:00

    mnie też się podoba ten artykuł tyle, że ja zamiast chodzić do solarium używam energizującego balsamu do ciała brązującego z biokompleksem bursztynu jest na prawdę super i skóra ma po nim fajny koloryt, co jeszcze ważne nie zostawia plam jak po samoopalaczu odpowiedz

  3. martusia2221 awatar martusia2221 Zgłoś nadużycie 1 listopada 2011, 20:01

    fajny artykuł odpowiedz

  4. hebanova awatar hebanova Zgłoś nadużycie 2 lutego 2012, 22:16

    potwierdzam :) odpowiedz

  5. pati_my_wardrobe awatar pati_my_wardrobe Zgłoś nadużycie 22 grudnia 2011, 8:11

    mam natchnienie, żeby się za to wziąć ! odpowiedz

Komentuj

zaloguj się

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko 30 sekund!

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się na

masz już konto?