ja robię zabiegi opalania natryskowego, tak jak mówi mika najważniejsze są preparaty i odpowiednie przygotowanie przed i pielęgnacja po. Płyn płynowi nierówny. Jedne są tak okropne, że juz przy zabiegu widać że cosjest nie tak. Używałam co najmniej 4 firm a teraz przypadkiem znalazłam preparaty Onyx. To ta sama firma co robi kosmetyki do solarium i to mnie przekonało bo nie zajmują się tylko natryskówką i niczym poza tym. Fajna jakość kosmetyków i efekty też ok. odpowiedz
Widzę, że są na prawdę różne opinie, ja niestety nie jestem zadowolona. Być może źle trafiłam, złe kosmetyki itp sprawy. Ale po opalaniu wyglądałam jak mandarynka, jak już się po tych 8 godzinach wykąpałam to każdy biały ciuch od razu szedł do prania,mimo zapewnień pani w salonie,że już potem nie brudzi. Poza tym kwestia nawilżania też jest zagadkowa. Powiedziano mi żebym 2 razy dziennie balsamowała ciało, więc tak robiłam a jak opalenizna mi zaczęła schodzić to byłam w ciapki. Na brzuchu jakieś paski, na nogach plamy, już nie mówię, że stanik zbierał całą opaleniznę i miałam naturalny stanik na skórze. Ja osobiście nie polecam, przynajmniej salonu w Warszawie na Mokotowie.m odpowiedz
Zdecydowanie polecam opalanie natryskowe ze względu na super efekt w krótkim czasie bez szkody dla zdrowia. Oczywiście to, czy będziemy zadowolone zależy od jakości preparatów, ale też od umiejętności osob przeprowadzających zabieg. Zdecydowanie nie polecam kabin automatycznych - równe opalanie bez słońca zapewnia jedynie sprawna ręka dobrego specjalisty. Od niedawna jest na rynku nowa linia SUNJUNKIE dostępna na allegro - poki co wypróbowałam spray do użytku domowego ( jest super!) , ale za moment wybieram się na sesję do salonu tej marki. Wiele sobie po niej obiecuję Jesli chodzi o koszty to solarium wcale nie jest tańsze. odpowiedz
ja byłam raz na opalaniu natryskowym jest drogie ale na jakąś ważną uroczystość jak najbardziej polecam-efekt murowany!!!
Ale żeby na co dzień -odpada!!!!
wolę poleżeć do słońca chwilkę niż smażyć się w solarium(jeślichodzi o porę letnią)
W zimie też nie chodzę !!!!!!!!!!!!!!!! odpowiedz
ja jak najbardziej polecam opalanie natryskowe i samoopalacze... nie ma nic lepszego jeśli chcemy być opalone a nie chcemy się narażać na promieniowanie UV. dla mnie tuby są troszke bez sensu bo jedna sprawa że szybko - to fajnie ale nie ma nad tym totalnie kontroli. a tak jeszcze pani Kasia czy Basia (kosmetyczka) może nam troszkę "wyszczuplić" brzuszek czy nóżki - niestety tylko optycznie odpowiedz
Wszystko zależy od produktu, sama wiem, bo jakiś czas temu szukałam na targach kosmetycznych do siebie do salonu i ktoś dobrze powiedział , że sprzęt różni się może i wizualnie natomiast robi jedną robotę natomiast wszystko zależy od produktu. Ja zdecydowalam się na markę Fake Bake i muszę przyznać , że nie miałam jeszcze ani jednego niezadowolonego klentka lub klientki.
Kolor wychodzi w zależności od tego jaką mamy karnację, więc nnie ma co się bac nienaturalnego efektu, równomiernie się zmywa a kolor utrzymuje się 7-10 dni ( czym skóra ciemniejsza tym kolor dłużej się utrzymuje). odpowiedz
Ja polecam firę FAKE BAKE naprawde bardzo ładna naturalna opalenizna , ładnie schodzi (równomiernie) i utrzymuje się do 10 dni. Najważniejsze jest przygotowanie i pięlęgnacja (i wybór marki). Firma ta posiada świetne samoopalacze oraz produkty do pielęgnacji
fakebake.pl odpowiedz
Ja mam niemiłe wspomnienie.Też chciałam szybko się opalić idąc na wesele i poszłam na natryskowe do połowy ciała.Już tego samego dnia moja twarz wyglądała jak plamiasta i niedomyta a z dnia na dzień było coraz gorzej bo faktycznie wyglądałam jakbym miała zacieki z niedokładnie umytego ciała i wyhodowania na sobie rzepki ... odpowiedz
taaa ja np do samoopalaczy nigdy szczescia nie mialam...nie wiem czy ja taka skore dziwna mam czy nie umiem go rozprowadzac.Tez rozważam opcje opalania natryskowego no i jestem ciekawa efektów odpowiedz
Komentarze (39)
poprzednia 1 2