Paris Haute Couture Wiosna/Lato 2011 - Relacja z pokazów
Tegoroczne wybiegi Haute Couture w Paryżu jak co roku zapełniły się modą przez duże M, a projektanci dali upust swoim twórczym wizjom i zabawie z formą.
Pokazy haute couture to czas i miejsce, by zaprezentować to, co w modzie, podobnie jak i innych artystycznych działaniach jest najlepsze - twórczą radość tworzenia. Tutaj ubiór nie musi spełniać praktycznych celów. Nie musi być stosowny, z czymś zgodny czy mieścić się w ustalonych ramach. Pokazy haute couture to drżące epicentrum mody, w którym osobowość projektanta, jego wrażliwość estetyczna i najbardziej szalone, artystyczne wizje materializują się ku zdziwieniu, zachwytowi czy oburzeniu widzów.
Zajrzyjcie pod podane niżej linki, a same będziecie mogły sprawdzić na ile zdumiewające, olśniewające czy szokujące były pomysły na tegorocznych pokazach haute couture:
Modelki Diora, za sprawą kryjącego się za marką projektanta czyli Johna Galliano, dumnie sunęły po wybiegu otulone duchem lat 50-tych. Ołówkowe spódnice opływające zmysłowo uda, wąskie talie i ciekawe w formach żakiety przypomniały o zawsze modnej kobiecości. W jego kolekcji dominowały sute suknie, warstwy tiulu, zabawne piórka oraz połyskująca gra kolorów i zdobień.
Chanel jak zawsze nie można było zarzucić braku elegancji. Lagerfeld olśnił pierwszy rząd blaskiem brokatowych nici, misternymi haftami i cekinami. Modelki niczym baletnice przemierzały wybieg odziane w pastelowe i lekkie jak mgiełka przezroczystości, nieśmiertelne chanelowskie żakieciki i zgrabne płaszczyki. Całość doprawiono srebrzystym połyskiem.
Błysku i połyskujących tkanin nie zabrakło również u Armaniego, który zgromadzonym entuzjastom mody zaproponował kosmiczną podróż gdzieś w stronę Mlecznej Drogi. Minimalistyczne formy, futurystyczne cięcia, metaliczne nici i nakrycia głowy do złudzenia przypominające UFO, zabrały zgromadzonych w modową wyprawę międzygwiezdną. A jeśli o gwiazdach mowa, w pierwszym rzędzie na jego pokazie zasiadły między innymi Jodie Foster i Sophia Loren.
Ekscentryczny Gaultier i tym razem nie zrezygnował z widowiskowych form. Inspiracją dla jego kolekcji był cancan i angielski punk rock. Efekt? Moulin Rouge z pazurem. Falbaniaste suknie i nabijane ćwiekami bransolety, zmysłowe przeźroczystości i czarna skóra. Temperaturę dodatkowo podniósł androgyniczny Andrej Pejic w ślubnej sukni.
Drapieżność Gaultier z pewnością zbalansował Ellie Saab i Valentino, których kolekcje to apoteoza kobiecości i wrażliwości. Ich piękne suknie spowiły modelki warstwami subtelnych kolorów i delikatnych materiałów. Stonowane pastele, długości maxi, sute drapowania i przepiękne dekolty - propozycje rodem z baśniowych opowieści o powabnych księżniczkach i śpiących królewnach.
zdjęcia: ImaxTree/Free
Podobne artykuły
Forum
-
Modowe grzechy Polaków
Do utworzenia nowego tematu na forum zainspirował mnie raport: ...
112 odpowiedzi
-
FOTO ZAGADKA - nowa zabawa na Stylistce.pl
Cześć dziewczyny, od dziś zaczynamy nową zabawę. Codziennie ...
29 odpowiedzi
-
Jak rozpoznać prawdziwy jedwab?
Witam dziewczyny! Jak zwykle robię prezenty świąteczne na ...
13 odpowiedzi
-
body
hej:) szukam body w kolorze nude najlepiej bez ramiączek na ...
10 odpowiedzi
najpopularniejsze
ostatnio na stylistka.pl
Stylistka poleca salony Wybrane salony
Dodaj swój salon
Zobacz jak łatwo możesz pozyskać klientów dodając swój salon urody do katalogu Salonów Stylistka!
polecamy strony
- Fryzury - katalog zdjęć fryzur
- Przepisy.net






Komentarze (10)