Proces Galliano rozpoczęty
Byłem pod wpływem mieszanki leków - tak tłumaczy się brytyjski dyktator mody John Galliano. Wszystko po tym, jak niespełna rok temu w jednej z paryskich restauracji projektant obrażał resztę gości antysemickimi wyzwiskami.
Galliano przyznaje, że pamięta wszystko z tamtego wieczoru i czuje ulgę mogąc to opowiedzieć przed sądem. - Kiedy doszło do zdarzenia, byłem pod wpływem mieszanki leków uspokajających, przeciwdepresyjnych, środków nasennych i alkoholu - powiedział. Skąd takie zachowanie? Projektant tłumaczy się życiem w ciągłym stresie, pod presją, a na dodatek w żałobie po zmarłych niedawno rodzicach i przyjacielu.
Były dyrektor artystyczny Diora chce przeprosić wszystkich, którzy poczuli się urażeni jego zachowaniem i rozpocząć nowe życie. Nie będzie to jednak łatwe. Adwokat kobiety, którą obraził Galliano utrzymuje oskarżenia powtarzając, że projektant nazwał jego klientkę brzydką, brudną Żydówką z nieciekawymi udami.
Po wydarzeniach z października 2010 roku, życie Galliano zmieniło się nie do poznania. Dom mody Dior zwolnił go w trybie natychmiastowym, a sam projektant spędzał długie miesiące na terapiach.
Johnowi Galliano grozi do sześciu miesięcy więzienia i 22,5 tys. euro grzywny. Największą karą było jednak wykluczenie ze świata wielkiej mody.
Podobne artykuły
Forum
-
FOTO ZAGADKA - nowa zabawa na Stylistce.pl
Cześć dziewczyny, od dziś zaczynamy nową zabawę. Codziennie ...
29 odpowiedzi
-
Jak rozpoznać prawdziwy jedwab?
Witam dziewczyny! Jak zwykle robię prezenty świąteczne na ...
13 odpowiedzi
-
body
hej:) szukam body w kolorze nude najlepiej bez ramiączek na ...
10 odpowiedzi
-
Plecaki
Dziewczyny, a co myślicie o takim widocznym ostatnio trendzie jakim ...
10 odpowiedzi
najpopularniejsze
ostatnio na stylistka.pl
Stylistka poleca salony Wybrane salony
Dodaj swój salon
Zobacz jak łatwo możesz pozyskać klientów dodając swój salon urody do katalogu Salonów Stylistka!
polecamy strony
- Fryzury - katalog zdjęć fryzur
- Przepisy.net






Komentarze (10)