Przetrwaj lato w dobrej formie - Letnie przykazania
Wypłowiałe włosy, przebarwienia na twarzy i grzybica - to scenariusz na dobry wakacyjny horror. Wiesz jak się ustrzec?
Marzenia o lecie, słonecznej pogodzie i relaksie na świeżym powietrzu towarzyszą nam od zimy. W wyobraźni widzimy siebie prężące się na kolorowym leżaku, spacerujące w zwiewnych, letnich ciuszkach i otulone złotą opalenizną. A potem przychodzi lato. Wysusza skórę, wysysa kolor z włosów, torturuje organizm temperaturą i straszy grzybicą stóp na basenach. No i jak tu się cieszyć? Jak przeżyć ten czas w dobrej formie, zdrowiu i urodzie, która nie woła o pomstę do nieba? Mamy dla ciebie kilka wskazówek dotyczących tych części ciała, które często najbardziej cierpią latem.
Chroń kolor
Głównym winowajcą odpowiedzialnym za płowienie włosów jest woda. Jeśli kochasz pływać i bawić się w wodzie pamiętaj, że twoje włosy nie są z tego zadowolone. Zwłaszcza te farbowane. Woda penetruje włos, rozpuszcza farbę i skutecznie przyczynia się do jej wymywania. Dodaj do tego uszkodzenia struktury włosa spowodowane słońcem lub innymi środkami chemicznymi (rozjaśnianie, trwała) i dostaniesz odpowiedź dlaczego latem kolor nieomalże ulatnia się z głowy. A przecież niedawno byłaś u fryzjera!
Kolejna zmora dotyka kobiety, które farbują włosy na blond. Nader często zdarza się, że "samoistnie" zmieniają one kolor i nabierają rudych, miedzianych refleksów. Dlaczego tak się dzieje? Proces koloryzacji usuwa z włosów melaninę powodując żółto-pomarańczowe odbarwienie. Następnie do struktury włosów wprowadzany jest barwnik, który w przypadku jasnych kolorów ulega bardzo szybkiemu wypłukaniu na wskutek naruszonej rozjaśnianiem powierzchni włosa. Słońce, woda i wiatr wieńczą dzieło. Efekt? Szopa wypłowiałych, matowych i iście wakacyjnie niesfornych włosów.
Jak temu zaradzić?
Z pomocą przyjdzie ci wszystko, co ochroni włosy przed nadmierną ekspozycją słoneczną i działaniem wody. Kapelusz, czapka z daszkiem czy chustka na głowę to podstawa. Te pierwsze dodatkowo osłonią nieco twarzy i sprawią, że nie będziesz tak często mrużyć oczu przed słońcem.
A co z wodą? Pewnie skrzywisz się na samą myśl o czepku. OK :-) Niestety większość tradycyjnych szamponów nie zapobiega wypłukiwaniu koloru. Zwłaszcza latem konieczne staje się więc sięgnięcie po produkty z serii "do włosów farbowanych". Jeśli wierzyć producentom, to właśnie one zawierają wiele składników podtrzymujących kolor oraz filtry UV. Taka ochrona sprawia, że dłużej możemy się cieszyć pięknym kolorem.
Na rynku jest również bardzo szeroka oferta żeli, masek, kremów i mgiełek, które chronią włosy przed wysuszeniem. Sprawdź ofertę dobrej drogerii!
Rozpieszczaj skórę twarzy
To ona będzie mierzyć się z największa porcją słońca. Niezabezpieczona i niestarannie pielęgnowana odpłaci ci się przesuszeniem, słonecznymi przebarwieniami, nadmierną produkcją sebum, zniszczeniem włókien kolagenu, a po latach zmarszczkami. A za wszystko przez wolne rodniki. Za powstawanie tych molekuł odpowiedzialne jest słońce i szeroko rozumiane zanieczyszczenia. Nie daj im się i zanim ruszysz na wakacje pomyśl o ochronie.
Jak sobie pomóc?
Potrzebne ci oczywiście antyoksydanty. Na dobre rozprawiają się z wolnymi rodnikami łagodząc zapalenia i chroniąc włókna kolagenowe przed rozpadaniem. Silnym orężem jest idebenon, antyutleniacz będący pochodną koenzymu Q10. Ma działanie profilaktyczne, ale również redukuje ilość niszczących kolagen enzymów. Kolejny sprzymierzeniec to kwas ferulowy. Wraz z witaminą C i E mają silne działają przeciwko fotostarzeniu się skóry.
Zadbaj o stopy
Jeśli nie chcesz żeby na twoich wymarzonych wakacjach położył się cień - zadbaj o stopy. Lato to czas "wysypu" infekcji grzybiczych. Chodzimy boso, korzystamy z basenów i łazienek, które w czasie wakacji widzą wielu wczasowiczów. A tam, na zanieczyszczonych, wilgotnych powierzchniach czai się wróg - grzyb. Jesteś pewna, że to właśnie jego chcesz przywieźć z wakacji?
I co z tym zrobić?
Przede wszystkim nie rozstawaj się z klapkami. Zapomnij o beztroskim spacerowaniu boso wzdłuż basenów. Nie wskakuj też równie ochoczo pod prysznic, gdzie na podłogowej, plastikowej kracie zadomowiło się kilku innych urlopowiczów z rodziny Fungus.
Po drugie, starannie osuszaj stopy. Nie zakładaj buta, zwłaszcza tego pełnego, na wilgotną nogę. Takie ciemne, wilgotne i ciepłe środowisko to idealna wakacyjna kwatera dla chorobotwórczych grzybów. W aptekach znajdziesz środki - maści i żele - do codziennej pielęgnacji stóp z zawartością naturalnych (olejek herbaciany) i sztucznych antyseptyków.
Pomogą ci one nie tylko zachować świeżość, ale również będą stanowić skuteczną ochronę przed infekcjami wywoływanymi przez bakterie i grzyby. A gdy już dojdzie do infekcji potrzebne ci będą bardziej radykalne środki w postaci antygrzybicznych maści jak Clotrimazolum, Daktarin czy Lamisilatt.
Podobne artykuły
Forum
-
Pytania do kosmetyczki
Tutaj zadajemy pytania do kosmetologa Clarena. Odpowiedzi będą ...
589 odpowiedzi
-
Sucha skóra. Pomocy :(
Próbowałam już chyba wszystkiego ! Zaczynając od kremów do rąk ...
176 odpowiedzi
-
Jaki balsam do ciała?
Witajcie dziewczyny ;-) Z którego balsamu do ciała korzystacie ...
59 odpowiedzi
-
Idealnie białe zęby ?
hej ! Pewnego dnia wymarzyłam sobie śnieznobiały ...
54 odpowiedzi
najpopularniejsze
ostatnio na stylistka.pl
Stylistka poleca salony Wybrane salony
Dodaj swój salon
Zobacz jak łatwo możesz pozyskać klientów dodając swój salon urody do katalogu Salonów Stylistka!
polecamy strony
- Fryzury - katalog zdjęć fryzur
- Przepisy.net






Komentarze (11)