Poleć znajomym

Przyjemne zakupy - 5 rad jak kupować z przyjemnością

Kochamy nowe ciuchy. Kupujemy impulsywnie, kompulsywnie i gdy tylko jest sposobność. Dla wielu jednak robienie zakupów to koszmar.

Przymierzanie ciuchów to zmora. Być może znasz to uczucie, które dopada wiele kobiet w przymierzalni (często zbyt małej na komfortową przymiarkę). Rozmiary nie pasują. Fasony chyba nie na twoją figurę. Jeansy wiecznie za małe w biodrach albo odstają w talii. Odbicie w lustrze cię dobija, a włosy stoją dęba od naelektryzowania. Jeszcze chwila i wybuchniesz, nie tylko płaczem. A przecież miało być miło, chciałaś po porostu coś sobie kupić!

Jeśli ten scenariusz jest ci znany aż za dobrze, najwyższa pora to zmienić! Zakupy to przecież twój wolny czas, który spędzasz w sklepie. Powinny być dobrą zabawą, a przynajmniej nie uprzykrzać ci życia i sprawiać, że źle myślisz o sobie. Do nich po prostu trzeba się przygotować! Oto kilka rad, które następną wyprawę do galerii handlowej zamienią w miło spędzony czas i, miejmy nadzieję, zakończą się zakupowym sukcesem!

1. Określ cel

Znasz wielu mężczyzn, którzy idą w przysłowiowe "półki", żeby "coś sobie kupić"? Może znajdziesz kilku, ale większość z nich udaje się tam po konkretną rzecz. To dobry sposób.

Po pierwsze - zaoszczędzisz czas, a długie wałęsanie się po stoiskach nie nadszarpnie twojej cierpliwości i sił. Po drugie - nie ogołocisz portfela. Zakupy bez jasno określonego celu mogą się zakończyć tym, że wydasz na coś, co wcale nie jest ci potrzebne. Już w przymierzalni dopadną cię myśli: "Ładna, ale czy jest mi potrzebna?", "Do czego ja ją założę?, "Na jaką to okazję?". Po co ci to? I po co ci wyrzuty sumienia po powrocie do domu? Chcesz sobie coś kupić? Świetnie! Zastanów się co i gdzie możesz to znaleźć.

2. Zaplanuj godzinę

Jednym tłum w sklepie nie robi różnicy, innym odbiera przyjemność kupowania lub wręcz uniemożliwia zakupy. Ścisk w sklepach, pełne przymierzalnie, dopchanie się do półek graniczy z cudem. Zanim ruszysz na zakupy zastanów się kiedy najlepiej udać się do galerii. Idealnie byłoby rano, ale nie wszyscy mają taką możliwość i tym samym luksus kupowania w prawie pustym sklepie. Jeśli chcesz, żeby zakupy były przyjemnością zrezygnuj z soboty - to dzień zakupowego szczytu. Niedziela rano to lepszy wybór, albo dość późno wieczorem w tygodniu. Wtedy większość woli przebywać gdzieś w okolicach wygodnego łóżka lub kanapy.

3. Ubierz się odpowiednio do zadania

Przymierzanie ciuchów to mordęga. Trzeba się rozbierać i ubierać, rozpinać i zapinać. Nie lepiej byłoby zaplanować strój zanim udasz się na zakupy? Im mniej będziesz miała na sobie, tym wygodniej będzie ci w przymierzalni.

Zamiast zapinanej na guziczki bluzki lub sweterka załóż bluzę. Spodnie ściągniesz szybciej niż spódniczkę i rajstopy. Myśl strategicznie! Guziki, zamki, zatrzaski, haftki - z wszystkimi trzeba się trochę napracować, pomyśl o tym! Zimą zostaw kurtkę w samochodzie lub szatni, wiele galerii takie posiada. O jedną rzecz mniej w ręce lub na sobie i od razu robi się wygodniej.

4. Nie przesadź z fryzurą i makijażem

Jeśli szukasz bluzki, sweterka lub czegokolwiek zakładanego przez głowę nie spędzaj godziny przed zakupami na układaniu misternej fryzury, nakładaniu warstw podkładu i szminki. Przymiarka lub dwie i fryzura najprawdopodobniej będzie wymagała poprawek, a szminka i puder "ozdobią" bluzeczkę. Być może już nie raz miałaś taką wypatrzoną w ręce i okazało się, że ktoś przed tobą pofolgował sobie z makijażem.

5. Zadbaj o to, czego nie widać

Pomoc ekspedientek i osób podających kolejne rzeczy do przymierzalni niejednej kobiecie odbiera przyjemność kupowania i narusza intymność. Będzie ci wygodniej i bardziej komfortowo jeśli przewidzisz taki scenariusz i odpowiednio się do niego przygotujesz - pomyśl o odpowiedniej bieliźnie i depilacji!

Tagi: zakupy, galerie handlowe, robienie zakupów

Forum

Komentarze (7)

  1. nick Kaja (Gość) Zgłoś nadużycie 17 marca 2011, 15:52

    zakupy rano gdy galerie sa puste sa super! bez porownania z zadna inna pora dnia, na szczescie wykonuje wolny zawod wiec mam taka mozliwosc, polecam! odpowiedz

  2. mila1195 awatar mila1195 Zgłoś nadużycie 17 marca 2011, 17:11

    No ja zawsze mam z tym problem, dokładnie taki jak tu opisują, ale nawet przed przeczytaniem tego artykułu stosowałam takie zasady, niestety w moim przypadku są mało efektowne.
    Najlepiej chodzi mi się na zakupy latem kiedy mam na sobie 1 góra 2 ubrania odpowiedz

  3. nick ... (Gość) Zgłoś nadużycie 18 marca 2011, 15:06

    Z doświadczenia wiem, że wybieranie się na zakupy z zamiarem kupna określonej rzeczy bywają gehenną. Niby półki uginają się od towaru, a tego, czego szukam nigdzie nie ma. Częściej kupuję ubrania nieplanowane, które później okazują się przydatne. Nie zdarza mi się kupić ciuchów, których potem bym nie nosiła. Ale wiem, że część kobiet ma ten problem, wydają pieniądze na rzeczy niepotrzebne, za małe, itp. Dla nich trzymanie się planu może być świetną radą. odpowiedz

  4. nick sylwia (Gość) Zgłoś nadużycie 3 maja 2011, 11:09

    JA od kilku lat stosuje zasade kupowania zestawów - podstawowe ciuchy typu spodnica + bluzka i do tego dokupuje inne rzeczy. Odkladam przez kilka miesiecy pienaiadze, ogladam info o ciuchach (np w Avanti, czy na stylistce :-) ) a potem jakde do centrum handlowego na wielkie zakupy. Najczesciej jezdze do Maximusa. Ceny sa korzystne, mam juz swoje ulubione butiki. Oczywiscie na codziej tez dokupuje jakoes drobiazgi :-) odpowiedz

  5. Kassja awatar Kassja Zgłoś nadużycie 2 czerwca 2011, 14:11

    ja robię tak samo odpowiedz

  6. patrycjuncia awatar patrycjuncia Zgłoś nadużycie 21 sierpnia 2011, 10:35

    Ja mam problem zawsze z celem. Mam kupić daną rzecz, a wychodzę z inną :) odpowiedz

  7. martusia2221 awatar martusia2221 Zgłoś nadużycie 21 sierpnia 2011, 10:55

    nie cierpię kupować spodni , bo zawsze coś nie pasuję!
    Ale artykuł fajny i rady cenne :) odpowiedz

Komentuj

zaloguj się

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko 30 sekund!

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się na

masz już konto?