Fuuuuuuuuuuuuu! W czymś takim na wesele?! Pogięło was?! Kto normalny założy tak okropną rzecz na wesele?! Ja nie mogę! Tragedia! Pełną! Gębą! Obrzydliwość! Wesele?! Studniówka?! Karnawał może jeszcze, ale wesele?! Nie mogę wyjść z szoku! ludzie! Litości! bleeeeeeeee.....! odpowiedz
No cóż, trochę im brakuje do mojej wymarzonej, klasycznej małej - czarnej na studniówkę. (na ramiączkach, "odcinaną" kokardką pod biustem...) Stanowczo przestylizowane i zbyt udziwnione. Gdzie miejsce na subtelność? Chyba, biorąc pod uwagę tegoroczną ofertę sklepów, będę miała mały problem ze znalezieniem czegoś dla siebie... odpowiedz
w klasycznych czarnych najbardziej podoba mi się numer 3. Nie za długa, nie za krótka, duże bufki są teraz bardzo modne - najbardziej w wykonaniu Marty Żmudy-Trzebiatowskiej. W sam raz na rozdanie nagród. W kwiatach i koronkach najbardziej spodobał mi się numer 2. Już mówię dlaczego - odcień różany nadaje bardzo wyrazisty urok, a zakończenie bombki pasuje idealnie. W czerwianiach dominuje numer 1. Prosta czerwona krwista. Nic dodać nic ująć. W stonowanej szarości szczerze nic mnie nie zaskoczyło. Gdybym miała wybierać wybrała bym numer 2, chociaż już projektowałam taki temat "szarość" i wyszło mi to zupełnie inaczej...A tak wogóle dziewczyny nie zgadzam się z wami jeżeli mówicie że te sukienki to żenada. Jedyne co jest żenadą to WY. Jak nie znacie się na modzie to się nie udzielajcie. Ehh...małolaty szkoda czasu na was. Jak chcecie się zacząć interesować modą to zacznijcie czytać poradniki lub gazetę w stylu " Elle" odpowiedz
Komentarze (61)
poprzednia 1 2 3 następna