....... poniedziałkowo...
5Dzieci nakarmione, mąż przytulony, psy przegonione;można chwilę spokojnie poszafować :)
mój dzisiejszy ubiór do pracy; przypomniałam sobie wczoraj wieczorem o zapomnianym dawno komplecie, który nie tak dawno był dyżurnym ubrankiem biurowym. Przedstawiam go w dwóch wersjach- bez marynarki ( tak dziś byłam w pracy) lub z..
Niektóre zdjęcia są robione trochę ze złej perspektywy, w rzeczywistości wygląda to lepiej ;) ale mój fotograf trochę dziś chałę odwalił bo udawał, że musi uczyć się do egzaminów:) ( a słyszę dobrze, że brzdąka na gitarze w swoim pokoju) :)
spódnica i marynarka- United colors of Benetton;
chusta gruba- Cassis ( była już);
golfik- niezwykle przyjemny w dotyku-O de moi;
bluzka-Zara;
chustka w róże, torba-SH;
swterek-Promod;
podkolanówki-Veritas;
oficery-były, stare;
bransoletka-H&M,
pierścionek-srebro & ametyst
Dodano: 6 grudnia 2010
ostatnio na stylistka.pl
Ranking użytkowników ostatni miesiąc
-
1
joana173
1710
punktów -
2
ktotoja
1332
-
3
annaadamska65
897
-
4
Natka89
869
-
5
pati_my_wardrobe
850
-
6
Fitnesskaa
801
-
7
klarita10
688
-
8
magdalena1986
653
-
9
natalia28
594
-
10
AgUUUsia
579







Komentarze (26)