Witaj na Szafiarki.pl!
Pod patronatem Stylistka.pl
Autor: Bourel
Wszystkie stylizacje użytkownika »
Data dodania: 29 lipca 2010
Opis:
Kocham pizze (co niestety widać :P)
Stylizacja na inny wieczorny spacer i drinka przy plaży :) Już podobny zestaw był ale tym razem z szortami :)
Drink Mai Tai pyszności :)
T-shirt- reserved
Szorty- podkradłam sis
więcej zdj z wakacji na blogu:
http://mebourel.blogspot.com/2010/07/w-tym-roku-miaam-przyjemnosc-spedzic.html
Wielbicielki minimalizmu i podstawowych kolorów będą ...
Do sieci butików Quazi trafiła właśnie limitowana ...
Oliwa, choć wydaje się przeżytkiem w kosmetyczce, jest ...
Ales opalona
ja tez lubie pizze
Stylizacja mi sie podoba , lubie taki bluzeczki , choc nigdy nie moge trafic na taka ladna
te buty masz świetne
wolę mojito , ale buty fajne
ktotoja a piłaś Bloody Screaming Orgasm?
też dobry
a to jest orgasm z truskawką? te wakacje upływają mi pod znakiem drinków, ale widzę,że nie jestem w tym odosobniona
super buty, ogólnie całość fajowa
a jeśli chodzi o wątek kulinarny, to smakowita ta pizza
a orgazm z truskawką....brzmi super
heheh polecam jeszcze Zombie i Frozen Margarita a i Melon Ball
hehe spróbuję gdzieś wyhaczyć
i odwzajemniam się polecając Funny Frog i blue curacao z sokiem gerjpfrutowym
funny frog
muszę spróbować
świetnie.
ależ masz niebieskie oczy.
zupełnie się nie znam na drinach, ale zaufam waszym rekomendacjom.
elthon ja też się nie znałam
zapoznałam się z kilkoma w Chorwacji
dziękuję za oczy ;P
...ja rowniez mojito lubie, ale jeszcze bardziej caipirinha chyba
a oczy rzeczywiscie cudo.
Bardzo mi się podobasz w takich falujących włosach
Jak już pisałam, emanujesz słońcem, latem i dobrym samopoczuciem, no i może odrobinę drinkami
hehe donna, ale umyłam zęby..hm
heheh
to moje natural włosy, taki pudel trochę, zazwyczaj katuje je prostownicą, ale w wakacje dałam im odpocząć, bo sól i słońce i tak zrobiły swoje
driny, słońce i wakacje. ależ Cię nie lubię
zmokłam dziś 2 razy.
mnie też zaczyna troszkę skręcać na widok takiego pięknego, wypoczętego, wyluzowanego drinkami Bourelka - ach niektórzy to mają życie
wiem
tzn, że nie zmokłaś, ale że w lbn kiepska pogoda, tak się złożyło, że byłam dziś lbn
u mnie też nie lepiej...zimno, choć wieczorem jakieś słońce widziałam
jona Ty też chyba niedługo będziesz się relaksować ?
wiec nie marudź
jak Ty będziesz szaleć w Polsce ja już będę pracować
A u mnie dziś słonecznie wyjątkowo, a co do drinków najlepsze podają na Dominikanie-nigdzie nie piłam lepszych
A muszę przyznać, że wypiłam ich już sporo, w różnych miejscach na świecie
chciałam Wam przybliżyć trochę chorwackiego klimatu i wrzucić kilka zdj na bloga, ale mam ponad 1000 zdj i nie mogę przez nie przebrnąć
może jutro mi się uda
Dominikana, dobre drinki...dobre na podróż poślubną
Dominikany zazdroszczę,ale powiem nieskromnie, że w temacie drinków, to ja sobie chyba w każdym miejscu na świecie umiem dogodzić
hehe jona Ty dogadzaczu
miało być "sobie dogodzić " ......
a wyszedł troszkę inny sens niż chciałam
No właśnie Bourel, dobrze kombinujesz, polecam szczerze
I proponuję wybrać porę suchą. Ja byłam w porze deszczowej i przeżyłam 3 dniowy huragan. Wiatr zerwał dachy i spora część kompleksu uległa zniszczeniu. To był fantastyczny huragan ! Uwielbiam wszelkie kataklizmy, ale tylko ja się cieszyłam z tej przygody, ku mojemu zdziwieniu
Goście z sąsiednich hoteli spędzili dobę na dachach swoich hoteli, bo były całkowicie zalane. Ewakuowana ich helikopterami.
Bourel
tylko wrocilas i juz rozpijasz Jonaka i spolke
do tej pory byly grzeczne
ostatnio sobie dogodzilam , po grecku ha ha ha
Jona, to tak jak ja
Donna
a ja kocham BURZE
nienormalna jestem .
jona-hihi
nie, no jednak dobrze napisałam SOBIE....cholera , co ja jakaś dziś nieprzytomna
łał
ekstra
ja tez uwielbiam różne burze itp
kurcze
w chorwacji nic tylko bezchmurne niebo, wręcz nuda heheh
no pod względem kataklizmów
za późno
Jona już się nie tłumacz
olasia ja nikomu % nie wlewam na siłę do gardła
same dziewczyny przyszły jak tylko poczuły drinki hehehe
Dziewczyny to możemy zakładać klub, ja też kocham burze !
tylko wulkanów nie cierpię
Bourel widzę, że za późno....a co tam .....i komuś mogę i sobie
znajdzie się dla mnie miejsce w klubie miłośników burz?
w chorwacji jest taki klimat,że nawet bez drinów człowiek czuje się jak na haju , przynajmniej ja tak miałam
Bourel, a smakowała Ci rakija ?
jeśli chodzi o wulkany to nie mam doświadczenia
Jona Ty to jesteś "wielofunkcyjna" hehe
ktotoja nie piłam, bo nie piję wódki
"ograniczyłam" się do karlovacko i drinków ;P
Jona
Jona , Jona
sobie tez trzeba umiec dogodzic
w sensie zadbac o siebie oczywiscie
Jona jest także samowystarczalna
Wychodzi na to, że wszystkie obecne tu miłośniczki burz, są jednocześnie koneserkami drinków
Nawet widzę, że Elthon i Ktotoja się zjawiły, jak trunki poczuły
No myslalam ze tylko ja jestem nienormalna z tymi burzami
a widze ze wiecej takich chodzi po ziemi wariatek pogodowych
i i najlepiej mi wszystko wychodzi jak leje
deszcz. . Mowiac wszystko mam doslownie wszystko na mysli he he he .
heheh każdy sobie radzi jak umie
Ej Laski....to się tylko drinków tyczyło, proszę mnie nie pomawiać
Bourelku
dogadza , dogadza
skoro jesteśmy w temacie alkoholu to częstuję vajecnym snem, do wyboru są: kokosowy, orzechowy i czekolada z wiśnią
gdyby jakaś wielbicielka słodkich i lepkich trunków była na słowacji to jest pozycja obowiązkowa
Ale takiego pierdolca, jak ja to nie macie na pewno
Ja chciałabym uczestniczyć w trzęsieniu ziemi, tsunami, erupcji wulkanu, przeżyć wojnę lub choć katastrofę lotniczą, a nawet spotkać prawdziwych predators
Ktotoja słodkie i lepkie to ja lubię .....i bez durnych znowu skojarzeń Dziewczyny
Uwielbiam ajerkoniak, ale tylko jeden jedyny....z Lidla ! Już mówiłam Mamie, żeby zaopatrzyła barek na mój przyjazd
Donna -bez urazy Kochana -tak, masz pierdolca
No nie
Donna
przebilas wszystkie moje fantazje . Ja zostaje przy burzach jednak
jona prowokujesz
mimo, że hotel był super a rano budził mnie szum morza, marzę teraz o tym by wtulić się w moją domową poduszkę
Dziewczyny ja idę spać, to moja pierwsza noc w moim "rodzonym" łóżku
Ciekawe co na to psychologia
to nie jest normalne
Bourel kolorowych-domowych
Ale co ja poradzę, że mnie kręcą sytuacje ekstremalne
Wiem, przyznaję się bez bicia do tego
Bourelku
ja Cie rozumiem
tez kocham swoje lozko i moja podusie
zwiedzam Chicago
a ja zaraz ide na rower
wy sobie drinkujcie dalej
Dobranoc
ciekawa ta bluzka i fajne kolory osobiście nie lubie niebieskiego, blekitnego ale w tym wydaniu jest super
Mnie tez rajcuja sytuacje ekstremalne ale w nieco odmiennych ( przyjemnych ) sferach zycia
Bourel
dobranoc
Skakałam na bungee, ale to lipa. Za mało adrenaliny
Olasia teraz prowokuje
Dobranoc Bourel, śpij dobrze
Oj to nie dla mnie
adrenalinke mozna znalezc gdzie indziej
tez uderza do glowy
Donna ....dżizes !!!!!!!!!!!!!!! (a co , jak Placykow narobię wykrzykników
)
No i marzy mi się pływanie z rekinami, ale to akurat, wiem że zrealizuję. Tylko z tą całą resztą będzie kłopot, bo wywołać wojnę jednak nie jest tak prosto w dzisiejszych czasach
Dziz , Jona
czy Ty czytasz to samo co ja
? Donna , zlituj sie .
Donna, można rzucić louboutiny w tłum kobiet i będzie coś na kształt wojny
No co ?
Trochę rozrywki też mi się należy
Nie mogę być nieustannie zmanierowaną damą
Z wulkanem też może zrealizujesz....jak Katla zacznie się budzić (a to ponoć kwestia najbliższych 2 lat), to zapraszam do siebie.....licz się tylko z tym, że do domu może będziesz mogła wrócić po 8 miesiącach, albo i dłużej.....tyle trwają erupcje tego wulkanu
O ! Ja bardzo chętnie Jona
Nie, no wrócę drogą morską, aż tak długo, to nie chcę go oglądać, a i Ty nie zdzierżyłabyś mnie taki szmat czasu
A dopuszczają w pobliże krateru ? Ja to bym tam, tak głęboko chciała zajrzeć
I tu Cię mam Kochana, miałabyś adrenalinę ! W Islandii jest tylko jedna droga i przebiega ona dookoła wyspy, reszta to szutry, po których można poruszać się tylko w niektórych miesiącach.....w pozostałych są one zupełnie nieprzejezdne.
Kiedy wulkany topią lodowiec, tworzą się ogromne powodzie, które zawsze niszczą "autostradę" i jeśli erupcja trwa kilka miesięcy, to właśnie przez tyle czasu nie dojedziesz ze stolicy do jedynego na całej Islandii portu, z którego płynie prom do Europy !
To jest dzika kraina !
Tak Donna
spuszczaja na linie
ciekawe co Twoj maz na takie ekstrema
tak Cię nastraszyłam, że sama znowu się boję
Jona
ile pasji w Twoim ostatnim zdaniu
jak Panna Migotka z Doilny Muminkow . Tupnij nozka jeszcze , a zakocham sie w Tobie ):
No i pięknie !
Bardzo mi się podoba, a mojemu mężowi jeszcze bardziej. On pasjonuje się driftem, a właśnie takie islandzkie drogi są wymarzone do tego.
Kiedy mamy przyjeżdżać
To jest dzika kraina ! Jona ... wow.
No to sie dobraliscie
z Mezem , winszuje
Olasia sama teraz to czytam i widzę....może jednak ta Islandia jest mi droższa, niż myślę ?
No ale respekt do tej krainy mam, nie ma żartów.
Oj czuję, że teraz Donnie narobiłam jeszcze bardziej smaka
hehehe a dziękuję Olasia
No pewnie Jona, teraz tylko czekam na znak, że to już i meldujemy się u Ciebie
Pewnie jest
Jona . Bardziej mi pasujesz do Islandii niz Szczecina
bo Ona jest napalona
A z Donna uwazaj
a nie mówiłam Donny to nie odstraszyło, wręcz przeciwnie
Polecam okres od połowy maja do połowy sierpnia !
A tak na serio - zapraszam serdecznie i Ciebie i Męża
Jeśli my będziemy w Polsce, to nasze mieszkanie i terenowe autko jest do Waszej dyspozycji
Bardzo dziękuję, to przemiłe
Jednak jeśli już, to wolałabym żebyście byli na miejscu. Byłoby dużo przyjemniej
Olasia, na mnie zawsze trzeba uważać
Donna
zapamietam
myslalam wczoraj o tym ,ze moze kiedys wpadne do Ciebie na weekend na ta Islandie
w koncu to nie tak daleko ode mnie ):
Jonka
Donna wolałam sobie zostawić otwartą furtkę z tą Polską, bo mnie wystraszyłaś ....my to aż tacy extreme nie jesteśmy, więc chyba byśmy Wam kroku nie dotrzymali
No ale jeśli mówisz, że będzie miło....
Olasia byłoby super
Obie wpadajcie ! Donnę wyślemy najpierw z facetami na wulkany, gejzery i lodowce, a jak się Jej znudzi, to dołączy do nas, popijająch kawkę w jakimś miłym miejscu
Jona, obiecuję, że to krateru zaglądać Ci nie karze
No i pozostaje wiele innych miejsc, gdzie można by fajnie spędzić czas
Donna, ależ ja przecież joking
No to bede myslec
to tylko 5 godz lotu
kiedys napewno wpadne
Jona, ja również.... z tym kraterem
Olasia, gdybyś się zdecydowała daj znać, wspólnie ją napadniemy
Ja juz jestem zdecydowana
tylko musimy poczekac na Jone az powroci
z wakacji . Jona
Dziewczyny zasnąć przez Was teraz nie będe mogła, chyba już zacznę się za dodatkowymi materacami w Ikei rozglądać
I chyba Jarka wreszczie do remontu przedpokoju zagonię, bo powiem, że gości będziemy mieć
Jona, no i widzisz, przyjemne z pożytecznym
Lepiej być nie może
Jona
ja moge w hotelu
sie przenocowywac
Bourelek to sie za glowe zlapie , jak to sobie przeczyta
ladnie sie ugoscilysmy
Bourelek , sorki
No to skoro jesteśmy już umówione, to ja udaję się na spoczynek
Powoli przestaję rozkoszować się nocnym życiem, bo około północy robi się już ciemno - żegnaj słonko 24 h
Olasia żadne hotele !
A Bourelka też zapraszam, tylko już z własnym śpiworem, bo z pościelą nie wyrobię
Dobranoc Olasiu i Donno (bo już chyba same zostałyśmy )
Dobranoc
: ja ide na rowerek
od godziny ale teraz to juz naprawde
Do jutra
Donna
Jona
Kolorowych Jona
Udanej przejażdżki Olasia, pa
Do jutra Donna , Olasia
No i jeszcze jedno - Bourelek z drinkami ma przyjechać
Pa pa
zawsze jest udana
Ba ! Pewnie ze z drinkami
bedzie ubaw
po pachy .
bardzo m i sie podoba z tymi szortami
super wygladasz tak poza tym,zrobiłaś coś z włosami ?
oj dziewczyny widzę, że ja to u Jony jako barmanka mam się zjawić
poza tym sól morska je trochę wysuszyła a słońce chorwackie rozjaśniło
Agata, to moje naturalne upierzenie, jeśli chodzi o "kształt" , nie chciało mi się ich prostować
fajny zestaw
Świetny zestaw Bourel, ja to prawie cały wyjazd przechodziłam w spodenkach i górze od stroju
Jakie opalone nóżki Bourelku
Oddaj kawałek
bije od Ciebie świeżością
, aż miło popatrzeć
fajne buty
SmACzNeGo
aleś opalona
Fajniutka bluzeczka
Ślicznie wyglądasz i smaku narobiłaś tą pizza
bosko
tylko chyba buty zmieniłabym na delikatniejsze
aleś tu opalona