Ponczo ...
3oraz pytanko . Wybieram sie w czwartek do fryzjera . Ostatni stylista mi nie dogodzil wiec postanowilam zakonczyc te znajomosc ( oczywiscie tylko zawodowa ! ) i poszukac kogos innego . Popytalam i znalazlam . Zapewniono mnie ze jest bardzo dobra w swojej profesji , stylistka oczywiscie . Jednak znajac moja nature wrednej ( czytaj perfekcyjnej ) wszystkowiedzacej klientki , nasza wspolpraca moze nie przebiegac zgodnie z oczekiwaniami . Bardziej Jej , bo moje oczekiwanie to ja znam az za dobrze . Swoja droga , moje zdjecie powinno wisiec na scianach wielu salonow Chicago i nie tylko z dopiskiem ,, tej jedzy nie obslugujemy ,,:D Do rzeczy ... co myslicie moje drogie , zachowac to co mam tylko podciac koncowki , czy zrobic sobie zmiane na froncie ? Moze tak dyskretna acz rzucajaca sie w oczy przycinke po obu stronach policzkow ? Nie moge miec gestej grzywy na czole , bo mi sie rysy wyostrzaja bardzo ( mialam kiedys ). No to tyle , dziekuje Olaska
ponczo ( brazowo granatowe ) sklep Nordstrom
torebka Michael Kors ( wyszla za jasno na zdj )
rozowa bluzka z Gap ( za jasno wyszla )
reszta byla .
Dodano: 9 listopada 2010
ostatnio na stylistka.pl
Ranking użytkowników ostatni miesiąc
-
1
joana173
1763
punktów -
2
ktotoja
1366
-
3
annaadamska65
904
-
4
Natka89
869
-
5
pati_my_wardrobe
860
-
6
Fitnesskaa
801
-
7
klarita10
722
-
8
magdalena1986
664
-
9
natalia28
629
-
10
obrazowo
600







Komentarze (51)