Wstęp do urlopu - Cz. I Uważaj na nadfiolet!

Z docierającego do ziemi promieniowania nadfioletowego, dla naszej skóry najistotniejsze są dwa rodzaje fal: długie i krótkie. Spiskując wspólnie przeciw naszej skórze, wzajemnie się uzupełniają w niszczycielskim działaniu. Na szczęście nie jesteśmy wobec nich bezbronni.

Chociaż marzysz o tym, by ze słońca korzystać bez ograniczeń, nie ulegaj bezkrytycznie jego urokowi. Pamiętaj, że każdy promień słońca to siejące zniszczenie w twojej skórze rakotwórcze promieniowanie. Poznaj swojego wroga, by wiedzieć jak go pokonać.

UVA – to długie, podstępne promieniowanie, które przenika całkiem niezauważone do najgłębszych warstw skóry i niszczy jej strukturę. Toruje drogę wolnym rodnikom, a zatem jest odpowiedzialne za tworzenie się zmarszczek. Skutki narażenia na to promieniowanie widać dopiero po wielu latach. Jeśli nie zastosujesz odpowiedniej ochrony, może być nawet powodem groźnych nowotworów.

UVB – promieniowanie krótkie. Jego fale wnikają płytko, w naskórek. To one nadają skórze opaleniznę, ale w silnej dawce narażają ją na poparzenie.

Jak się przed nimi bronić?

Na szczęście nie jesteśmy bezbronni wobec inwazji promieni UV. Każdy z nas ma swoją tarczę ochronna, czyli tzw. kapitał słoneczny. Jest to maksymalna dawka promieniowania, jaką może przyjąć nasza skóra bez żadnego uszczerbku. Jak wszystko, wyczerpuje się jednak stopniowo, w zależności od tego jak często i jak długo przebywasz na słońcu. Jednorazowa ekspozycja słoneczna powinna trwać kilkanaście minut, z licznymi przerwami. Jeśli będziesz dodatkowo chronić skórę filtrami, zachowasz ten cenny kapitał na długie lata.

Warto wiedzieć, że niebezpiecznie jest nie tylko „smażenie się” na plaży, ale też ekspozycja podczas pogody pochmurnej. Wówczas również docierają do ziemi promienie UV, ponieważ chmury odbijają, a nawet wzmacniają promieniowanie.

Jeśli nie chcecie wyglądać na starsze z powodu fotostarzenia (przyspieszonego starzenia spowodowanego promieniami UV), powinniście chronić swoją skórę, odpowiednimi filtrami.

Tagi: zdrowie, słońce, opalanie, ochrona przeciwsłoneczna, UV, filtry, kosmetyki

Forum

Komentarze (6)

  1. nick fitka (Gość) Zgłoś nadużycie 3 czerwca 2007, 1:13

    Ja się latem w ogóle staram nie opalać. Jakoś informacje o raku i szybszym starzeniu skóry pod wpływem promieni UV do mnie przemawiają i wolę nie ryzykować. Ale znowu nie kryję się przed słońcem, więc nawet chodząc po świeżym powietrzu zawsze się trochę opalę. Mimo że stosuje filtry. odpowiedz

  2. nick Electra (Gość) Zgłoś nadużycie 11 czerwca 2007, 20:28

    A ja kocham słonce i solarium. Jakos nie przemawia do mnie widmo raka. Uwielbiam byc czekoladowa, blade wymoczki niech sie schowaja, :D odpowiedz

  3. nick Sw (Gość) Zgłoś nadużycie 3 lipca 2008, 20:43

    Aha... a to może napiszcie co zrobić jak już się człowiek sparzy...? Bo nie ma tu żadnego takiego artykułu odpowiedz

  4. Moni995 awatar Moni995 Zgłoś nadużycie 26 kwietnia 2011, 13:30

    ja kiedys w ogóle nie używałam filtrów bo w ogóle nie chciało mnie słońce łapa ćale stwierdziłam że niezdrowejest opalanie bez filtra teraz używam 10 iu mimo że wolniej się opalam i łapię kolor opalenizna jest na dłu.żej odpowiedz

  5. awatar majka22 Zgłoś nadużycie 8 sierpnia 2011, 12:20

    uwielbiam opalenizne odpowiedz

  6. Zakamarki_Mody awatar Zakamarki_Mody Zgłoś nadużycie 29 września 2011, 22:52

    ja również :) odpowiedz

Komentuj

zaloguj się

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko 30 sekund!

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się na

masz już konto?