Poleć znajomym

Wyglądaj jak milion dolarów - Jak to zrobić za małe pieniądze?

Wyglądać jak milion dolarów i tyle nie wydać to talent jak każdy inny. Wystarczy, że wiesz jak stworzyć ów wizerunek wart wysokich kwot.

Wszystkie marzymy o ciuchach projektantów i drogich, markowych akcesoriach. Niestety, tylko te z nas o bardzo zasobnych kontach mogą bez wyrzutów sumienia kupować to, co czego zapragną. Reszta z nas sięga po tańsze odpowiedniki i produkty masowe. Nie oznacza to jednak, że jesteśmy bez szans na luksusowy wygląd! Co więcej, wystarczy nabyć pewnych zakupowych i stylizacyjnych umiejętności, żeby wyglądać jak dziewczyna za milion dolarów i sporo nie wydać! Oto, o czym warto pamiętać!

1. Trzymaj się klasyki

Jeśli zasobność twojej świnki-skarbonki pozostawia dużo do życzenia, zostaw najmodniejsze trendy za duże kwoty tym, którzy je mają, a sama inwestuj w klasykę.

Zaskórniaki wydaj na ubrania i akcesoria, które same bronią się przed zmiennością mody. Czarny, dopasowany żakiet, jedwabna bluzka, para świetnej jakości jeansów, opływająca ciało spódniczka-ołówek to ubrania, które trzeba mieć w swojej garderobie.

Przetrwają niejedną modową zawieruchę, a ty razem z nimi i to w bardzo dobrym stylu. To, co ci zostanie wydasz na modowe "must haves", o których co sezon pieją styliści i inni znawcy mody.

spódnica: Emilio Pucci / zdjęcie net-a-porter.com spódnica: Emilio Pucci / zdjęcie net-a-porter.com

2. Plądruj outlety, poluj na wyprzedażach i przeszukuj secondy handy za granicą

Ubrać się drogo to żaden wyczyn. Ubrać się za małe pieniądze i wyglądać jak gdybyś wydała na siebie fortunę to sztuka! Zanim poniesie cię mania kupowania, dobrze rozeznaj teren. Outlety z końcówkami serii, sklepy firmowe, strony projektantów – wszędzie tam czają się wspaniałe możliwości na zakupy za grosze. No OK, może nie za grosze, ale na pewno za sporo niższe sumy. Poławiaczki prawdziwych perełek buszują w second handach za granicą. Podczas następnej wycieczki do Paryża zamiast wzdychać przed wystawami, zapoluj w sklepie z używaną odzieżą.

3. Wydaj więcej na to, co często nosisz

Kazar, cena 599 PLN Kazar, cena 599 PLN

Lichej jakości, tania torebka wyda cię od razu. Nie skąp na tym wydatku i spraw sobie chociaż jedną, której jakość bije blaskiem po oczach.

Podobnie powinnaś postąpić w przypadku jesiennego płaszcza (wełna! a nie 100% żywego poliestru), pary okularów słonecznych i skórzanych rękawiczek.

Pewnie znajdzie się jeszcze kilka takich drobiazgów, które potrafią skutecznie podrasować wizerunek lub wręcz przeciwnie. Nie oszczędzaj na nich! W tym przypadku lepiej mieć mniej, ale lepszej jakości.

4. Buty

To między innymi one szybko zdradzą zasobność twojego portfela. Niestety, jakości nie da się kupić za drobne. Dobry pomysł projektanta, szlachetne materiały i solidne wykonanie po prostu kosztują.

Co zatem możesz zrobić? Poluj i nie daj sobie wcisnąć do koszyka tanich czółenek na pustych, plastikowych obcasach, botków z ceraty i innych obuwniczych wynalazków, za którymi ciągnie się zapach kleju. Inwestuj na przecenach w klasyczne modele - one nigdy nie wychodzą z mody!

A od czasu do czasu pozwól sobie na istne szaleństwo w bardzo niepraktycznym wydaniu. Turkusowe szpilki peeptoe? Idealnie! Gdy zestawisz je z bardziej konserwatywną resztą stroju, od razu będzie widać, że stać cię na fanaberie.

5. Nigdy nie zakładaj więcej niż jeden niskiej jakości, tani ciuch

Kupiłaś tanią bluzeczkę w Reserved? Świetnie! Zestawianie tańszych ciuchów z droższymi o lepszej jakości to doskonały sposób na to, żeby nie rozczarować się, gdy następnym razem będziesz sprawdzać stan karty kredytowej. Lepiej byłoby jednak gdybyś do tej taniej bluzeczki nie założyła równie niedrogiej spódniczki i sandałków. Jedna tania, słabej jakości rzecz na sobie to kwestia wyboru. Ubrana w tanie ciuchy od stóp to głów to brak innego wyboru!

zdjęcie: net-a-porter.com

zdjęcie: net-a-porter.com

Tagi: zakupy, dobry wygląd, jakość

Forum

Komentarze (34)

  1. nick Iza_84 (Gość) Zgłoś nadużycie 3 marca 2011, 14:03

    dobre wskazówki, nie ma co sobie żałować od czasu do czasu! odpowiedz

  2. nick Iwona (Gość) Zgłoś nadużycie 3 marca 2011, 14:06

    nie bardzo rozumiem o co chodzi w stwierdzeniu tania słabej jakości rzecz w nawiązaniu do bluzeczki `RESERVED`. Nie wydaje mi się żeby ciuchy tej marki były anie tanie ani słabej jakości. Czy autorka artykułu uważa że kupując rzeczy w tym sklepie wyglądamy tandetnie bo "NIE MAMY INNEGO WYBORU" ?? ?? ? odpowiedz

  3. nick xxx (Gość) Zgłoś nadużycie 3 marca 2011, 15:07

    dokładnie np.Natalie Portman wystąpiła ostatnio w sukience H&M wszyscy ją pochwalili, że można fantastycznie wyglądać w ubraniu z sieciówki. Pani Moniko coś niska smoocena u Pani. odpowiedz

  4. Monika Jagło awatar Monika Jagło Zgłoś nadużycie 3 marca 2011, 16:03

    Co do samooceny, dziękuję nie narzekam :) Sama wybieram rzeczy tańszych i droższych marek komponując z tego zestaw taki, jaki mi odpowiada. A podpieranie samooceny markowymi ciuchami, logo biegnącym wzdłuż i poprzek ubrań oraz topowymi gadżetami uważam za śmieszne :) Kobieta, która szyk ma wrodzony, potrafi wyczarować coś z niczego (patrz Kayah!). Z doświadczenia jednak wiem, że bluzeczka za 9.90 i nieco wyżej ma marne szanse na przetrwanie dłużej niż jedn0 pranie w dobrej formie. odpowiedz

  5. awatar Wysoka Zgłoś nadużycie 3 marca 2011, 23:06

    Nic bardziej mylnego...swego czasu nabyłam szmaragdową bluzkę za 9,90 w Orsay...która przetrwała ze mną trzy lata :) dodam jeszcze ,że mam zwyczaj prać letnie bluzki po każdym założeniu :) ...a bluzka jest ze mną nadal :) odpowiedz

  6. nick guffi (Gość) Zgłoś nadużycie 8 kwietnia 2011, 8:43

    zgadzam się :) odpowiedz

  7. nick kari (Gość) Zgłoś nadużycie 20 kwietnia 2011, 15:32

    t-shirty zary za 89 zł również po pierwszym praniu potrafią zaskoczyć szwem zaczynającym się pod pachą, a kończącym się na pępku... Niestety nie zawsze cena jest wyznacznikiem jakości. Oczywiście można zakupić ciuch od Jackpota ale i letnia kurteczka za 699 zł może się skrócić po pierwszym praniu... naprawdę trudno to ocenić. To co widnieje na metkach niekoniecznie sprawdza się w realiach. Pozdrawiam odpowiedz

  8. nick tgość (Gość) Zgłoś nadużycie 4 marca 2011, 11:47

    Zgadzam się z autorka artykułu co do jakości ubrań w Reserved i innych sieciówkach (Zara to tez sieciówka i nie rozumiem dlaczego uważana jest w polsce za skle z gornej półki - to raczej obnaża u polek brak wiedzy o modzie oraz bardzo niskie kompetencje co do jakości tkanin i ciuchów), niestety większość to szmaty, oczywiście zdarzają się z takich tkanin ktore wytrzymaja kilka sezonów temu zaprzeczyc się nie da, niektóre materiały po prostu nie zbiegają i nie rozcuiątgaja się w praniu. Co do cen to jesli ktos uwaza że w reserved nie jest tanio to gdzie jest ?? ?? ? Chociaz w relacji do jakości to pewnie jest żeczywiście za drogo. odpowiedz

  9. nick ania (Gość) Zgłoś nadużycie 1 maja 2011, 19:25

    och, jakaś ty światowa...szkoda tylko, że nie wiesz jak się pisze rzeczywiście...no ale jak głównym celem w życiu jest myślenie o szmatach to nie ma czego się spodziewać odpowiedz

  10. Becky_Sharp awatar Becky_Sharp Zgłoś nadużycie 11 lipca 2011, 16:44

    Rzeczywiście jakość ubrań w sieciówkach jest naprawdę bardzo niska --- przede wszystkim chodzi tu o kiepskiej jakości materiał, z którego są wykonane. Mało tego ubrania te są źle skrojone. Co do cen to nie są one takie niskie biorąc pod uwagę te dwa minusy. Czy mamy w Polsce jakąś alternatywę.... odpowiedz

  11. swimteam awatar swimteam Zgłoś nadużycie 18 sierpnia 2011, 22:39

    Zgadzam się już od paru lat staram sie nie kupować w sieciówkach i wychodzę na tym finansowo lepiej niż wcześniej. odpowiedz

  12. nick dorka (Gość) Zgłoś nadużycie 5 marca 2011, 20:42

    nie widzialam żeby ktoś tu napisał, że tandetnie! Za to na pewno nie jak za przyslowiowe "MILION DOLARÓW" :( odpowiedz

  13. nick klamerka (Gość) Zgłoś nadużycie 28 lutego 2012, 10:45

    tez wybieram rzeczy w reserved ale niestety to TANIA marka i wiodac niedociagneicia. My za malo zarabiamy i to jest problem. ale rpawda jest taka, ze to najtanszy sklep. co widac po jakosci. to ubrania sezonowe, ktore powinno sie wymieniac co sezon. odpowiedz

  14. nick Ania (Gość) Zgłoś nadużycie 3 marca 2011, 15:13

    EEE myślałam, że dacie jakiś złoty środek jak Gok Wan, a tu banałłłłłł!!!! odpowiedz

  15. nick karmel (Gość) Zgłoś nadużycie 4 marca 2011, 9:29

    jakieś snobistyczne te porady... odpowiedz

  16. nick nik (Gość) Zgłoś nadużycie 4 marca 2011, 10:48

    Faktycznie jakość ubrań w Reserved jest okropna od 2-3 sezonów, przerzucili się na ilość, nawet męskie koszule wstępują się w praniu. odpowiedz

  17. nick tarara (Gość) Zgłoś nadużycie 5 marca 2011, 18:45

    taka zasada sieciówek, wypromować ładnie w miarę ładnie a poźniej sprzedawac co się da bo marka nie trwa wiecznie, wygasa i pojawiaja sie nowe...co do ubran z sieciowek, ostatnio w kazdej marne! odpowiedz

  18. nick ola (Gość) Zgłoś nadużycie 4 marca 2011, 16:48

    Czyli co? Mamy kupowac u Diora i ew. jedna rzecz z takich marek jak Zara, Bershka, Stradivarius itp. ? A powiedzcie mi ską dna to wziac kase? A co do jakosci to osobiscie nie trafilam jeszcze na felerne ubranie z sieciowki. Ten artykul to troche przesada... odpowiedz

  19. nick izuniaa (Gość) Zgłoś nadużycie 5 marca 2011, 20:37

    Przecież tu nikt nie krytykuje sieciówek! Pół Polski kupuje na targach i z pewnością są to szmaty ostatniego sortu i tym bym się raczej przejmowała. A swoją drogą to uważacie, że jak ktoś sprzedaje bluzkę za np 79 zł w wielkiej galerii, ma mega wielki salon i kupę personelu (któremu płacą marne grosze, by the way) i stać go na utrzymanie tego wszystkiego - to przepraszam ile płaci producentowi za taki ciuch żeby ten cały majdan prosperował ?? ? 10 zł ?? i wydaje wam się, że za 10 zł kupujecie coś jakościowego? Przecież to śmieszne! Większość sieciówek szyje ciuchy w Azji, a ceny mają takie niskie bo płacą upadlające pieniądze tym, którzy te ciuchy szyja! Jeśli nawet się tak zdarzy, że jakość ciucha jest nawet OK za małe pieniądze, to wszystko A. kosztem pensji pracowników, B. dzięki nieetycznie taniej sile roboczej w Azji. A H&M, Zara i inne to jedne z najtańszych sklepów w Europie, tylko że Polska się zachwyca swoim kapitalizmem i wreszcie pełnymi sklepami i jakoś nie chce widzieć, że cyganią nas na każdym kroku. Za granicą macie w tych sklepach ciuchy o wiele tańsze, a na przeceny nie zwożą jakiś specjalnie szytych na ta okazję szmat! A jak następnym razem jak z wielką ochotą będziecie sięgać po wyrób MADE IN CHINA to pomyślcie o tym, że krótkowzroczna polityka naszego państwa z powodzeniem wybiła rodzimy przemysł odzieżowy. Jeszcze chwila i nie będziemy mieli żadnego wyboru i wszystko będzie z Chin, a wtedy zaczną dyktować takie ceny jakie im się będą podobały. A my będziemy musieli jej płacić... odpowiedz

  20. awatar Kenia Zgłoś nadużycie 7 marca 2011, 8:43

    Wystarczy dobrze się rozejrzeć po różnych sklepach, tam jest pełno świetnych ubrań. Można wyglądać jak gwiazda. W Internecie zwłaszcza można coś wyszperać ciekawego. Ja np. chętnie kupuję w dunkashop.com, bo lubię fajnie wyglądać. Nie lubię powielać tego co już jest. odpowiedz

  21. nick matylda23 (Gość) Zgłoś nadużycie 7 marca 2011, 12:09

    Ja tez znam doskonały sposób własnie na taki wyglad-sama bardzo czesto kupuje w internecie,a wybieram takie perełki,których w sumie prózno jest szukać w stacjonarnych sklepach.Moje ostatnie odkrycie to ten sklep internetowy stylija.pl odpowiedz

  22. nick GOŚĆ (Gość) Zgłoś nadużycie 17 marca 2011, 20:36

    Ja osobiście kupuję ubrania w sieciówkach i przerabiam je na swój sposób. Często też projektuje i szyje sama to zapewnia mi oryginalny wygląd. Można kupić bardzo dobrej jakości materiały i stworzyć coś swojego własnego to zaoszczędzi nam złego samopoczucia w przypadku spotkania dziewczyny ubranej w to samo co my :) Pozdrawiam i życzę ciekawych pomysłów :) odpowiedz

  23. nick kate (Gość) Zgłoś nadużycie 23 marca 2011, 15:29

    Po tytule artykułu oczekiwałam czegoś zupełnie innego. Natomiast nie ma tu nic odkrywczego - gdy kupujemy drogie ciuchy wyglądamy jak milion dolarów, gdy kupujemy tanie - nie. Naprawdę trzeba było o tym pisać artykuł? Wolałabym przeczytać, co zrobić, aby przy ograniczonym budżecie wyglądać pięknie. I jak widać, można się tego dowiedzieć, ale z komentarzy internautek, a nie od autorki artykułu ;) Pozdrawiam :) odpowiedz

  24. glosyciemnosci awatar glosyciemnosci Zgłoś nadużycie 30 maja 2011, 10:27

    jak milion dolarow ? ja bym nigdy sie tak nie ubrala ! odpowiedz

  25. nick magda (Gość) Zgłoś nadużycie 11 czerwca 2011, 6:59

    jak dla mnie stylizacja dla Pań w średnim wieku odpowiedz

Komentuj

zaloguj się

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko 30 sekund!

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się na

masz już konto?