haha, mam ten sam problem co Agga.
szamponetka 24 zmycia - palette ( najzlosliwsza marka z mozliwych )
kasztan. biorac pod uwage blond, ktory nie nalezal do najciemniejszych, wyszedł cieemny braz z odcieniami fioletu i czerwieni ( w zaleznosci od swiatla ). nie musze dodawac ze 24 zmycia minely i dalej kolor trzyma sie na glowie, pojawily sie nawet minimalne blond odrosty juz po 3 tygodniach. katastrofa. wlosy mam cienkie i sciaganie koloru jest bardzo ryzykowne, slyszalam o diakolorze (?) od fryzjerki.
zaluje potwornie i wszystkim serdecznie odradzam Palette.