A ja nie mam sińców pod oczami i korektor kładę na podkład, żeby zamaskować ew. zaczerwienienia itd. - odwrotna kolejność mija się z celem. A zamiast korektora, nb., niezły jest jaśniejszy podkład na przebarwienia itd., lepiej się łączy z głównym fluidem i wygląda naturalnie. Za to kreska na powiece w makijażu dziennym jest moim zdaniem wulgarna. Delikatne cienie na powiekach plus tusz - tak, eyeliner na dzień - nigdy. i Błyszczyk. I lepiej za mało niż za wiele. Dyskretny makijaż świadczy o klasie, nie tapeta