Poleć znajomym

Zmiana koloru włosów

Wewnętrzną cechą ludzkiej osobowości jest potrzeba zmian. Nie lubimy przecież tych samych ubrań, fryzury itd. Tak samo jest z kolorem włosów. Dlatego też mimo przekonania, że natura wie najlepiej, lubimy z nimi chętnie eksperymentować. Zanim jednak zdecydujemy się na samodzielną koloryzację, warto dowiedzieć się jak bezpiecznie to przeprowadzić.

Ocena włosów

Koloryzację zaczynamy od określenia naturalnego koloru włosów, kondycji oraz ilości siwych kosmyków. Musimy też ustalić jakich preparatów używałyśmy wcześniej. I w końcu co najważniejsze na jaki kolor się decydujemy i jako efekt chcemy osiągnąć. Kolor włosów powinien harmonizować z karnacją i oprawą oczu.

Najmniej drastyczna jest zmiana o dwa tony. Brunetki o śniadej karnacji powinny raczej zrezygnować z platyny, a blondynki o porcelanowej cerze lub rudowłose o zaróżowionej buzi z ciemnych kolorów. Osobom o ciepłym kolorze twarzy dobrze będzie w złocistych refleksach. Przy wyborze koloru farby należy też brać pod uwagę grubość włosów. Jeśli mamy włosy cienkie, a decydujemy się na kolor czerni, to jasna skóra głowy będzie prześwitywać. Włosy zniszczone nie powinny być często utleniane. Alternatywą może być regularne stosowanie szamponów koloryzujących. Podobnie postepujemy jeśli tylko chcemy odświeżyć kolor. Planując wykonanie trwałej, nalezy pamiętać, że powinnysmy to zrobić na około 2-3 tygodnie przed koloryzacją, gdyż środki utrwalające mogą zmienić odcień, a nawet go usunąć.

Wybór farby

Preparaty do koloryzacji różnią się formami, przeznaczeniem i trwałością. Możemy też wybierać farby na bazie substancji chemicznych oraz roślinnych. Roślinne to przed wszystkim henna, która nie niszczy struktury włosów, a nawet wzmacnia ich kondycję. Niestety nie nadaje się do włosów siwych i jasnobląd. Dla tych ostatnich lepszym rozwiązaniem będą preparaty do koloryzacji bez amoniaku, które barwiąc, nie niszczą włosów. Z kolei preparaty chemiczne charakteryzują się różną zawartością wody utlenionej, amoniaku i środków odżywczych. Jeśli zmieniamy kolor po raz pierwszy lub nową farbą, dokładnie przeczytajmy zamieszczoną ulotkę, a także zróbmy próbę uczuleniową. Teraz możemy już przygotować sobie akcesoria: grzebień, miseczkę, pędzel do nakładania i pelerynkę ochronną na odzież. Preparat nakładamy na nieumyte włosy i spłukujemy ciepłą, a nie gorącą wodą.

Na dłużej czy na raz?

Jeśli lubimy częste zmiany koloru albo nie mamy pewności co do jego wyboru, najlepiej sięgnąć po preparaty, które na krótko zmieniają barwę włosów. Nie zawierają one amoniaku ani utleniaczy, a kolor zblaknie już po kolki myciach. Jeszcze krótszą trwałość, bo tylko do pierwszego mycia, mają pianki koloryzujące. Jest to idealne rozwiązanie np. na szaloną fryzurę na imprezę. Odcienie można łączyć, tworząc niebanalne balejaże. Do kilku myć utrzyma się kolor z jednorazowych saszetek lub szamponów koloryzujących. Najtrwalsze wśród tych mniej trwałych są kosmetyki "ton w ton". Koloryzują one włosy na okres od 4 do 6 tygodni. Preparaty te intensyfikują naturalny kolor włosów, dodając mu głębi i nieznacznie zmieniając kolor. Zawierają niewielkie stężenie wody utlenionej, dzięki czemu mają większą moc barwienia włosów siwych, nie rozjaśniają jednak koloru.

Długotrwały, intensywny i lśniący kolor zapewniają farby o konsystencji pianki, przy nakładaniu których nie musimy używać pędzelka np. marki Wella lub Perfect Mousse. Obecnie na rynku dostępne są preparaty o podobnych działaniu do tych stosowanych w salonach fryzjerskich. Do tej grupy należą też środki służące do rozjaśniania oraz do robienia pasemek. Jeśli chcemy radykalnie rozjaśnić kolor włosów, to dodatkowo musimy sięgnąć po rozjaśniacze, które zawierają większą dawkę wody utlenionej niż farba. Niestety w takich przypadkach, efekt jest trudny do przewidzenia. Możemy nie tylko zniszczyć włosy, ale też otrzymać zupełnie innż barwę od zamierzonej.

Włosy siwe

Zmianę koloru włosów robimy nie tylko żeby coś zmienić, ale też by ukryć siwe włosy. Nie każda farba sobie z tym poradzi. Pierwsze siwe kosmyki, jeśli są równomiernie rozproszone, doskonale zatuszuje szampon koloryzujący. Jeżeli natomiast siwe włosy skupiły się w kilku miejscach , lepiej wybrać się do fryzjera, który przeprowadzi pigmentację. Przy wyborze farby do koloryzacji siwych włosów, pamiętajmy , że służż im odcienie zimny blond, popielaty brąz lub beż.

Przedłużenie efektu

Po każdej koloryzacji powinnyśmy szczególnie zadbać o odżywianie włosów. Szampony barwiące są wzbogacone o kompleksy witaminowe, a praktycznie każdy zestaw do koloryzacji zawiera precyzyjnie dobrany suplement, który odżywia włosy i przywraca im połysk. Warto też używać kosmetyków do codziennej pielęgnacji włosów farbowanych np. szampony i odżywki do włosów farbowanych zależnie od ich koloru.

Tagi: koloryzacja włosów, farbowanie włosów, farby do włosów, pielęgnacja włosów farbowanych, wybór farby do włosów

Forum

Komentarze (28)

  1. stefviol awatar stefviol Zgłoś nadużycie 12 listopada 2011, 12:50

    Jestem właśnie w trakcie zmiany koloru włosów z rudych na blond, przyznam że jest to ciężka sprawa :( odpowiedz

  2. joana173 awatar joana173 Zgłoś nadużycie 12 listopada 2011, 13:36

    ja przeszłam kiedyś z takich jak mam-czarne- na blond...to dopiero masakra ;) odpowiedz

  3. Carolien awatar Carolien Zgłoś nadużycie 24 stycznia 2012, 18:07

    i jak się czułaś w tym blondzie? od dłuższego czasu zastanawiam się nad przejściem z mega ciemnego brązu w zupełnie inny kolor ;P odpowiedz

  4. karolax33 awatar karolax33 Zgłoś nadużycie 28 kwietnia 2012, 22:16

    ja też nad tym myślę, ale boję sie jedynie o szkody,jakie im wyrządzę . :)
    myśle nad rozjaśnianiem,a ty ? odpowiedz

  5. Moniaaa2255 awatar Moniaaa2255 Zgłoś nadużycie 12 listopada 2011, 14:15

    ja farbuję na czarnio i raczej nie zmienię :D odpowiedz

  6. majorka86 awatar majorka86 Zgłoś nadużycie 12 listopada 2011, 18:24

    ja też odpowiedz

  7. karolax33 awatar karolax33 Zgłoś nadużycie 28 kwietnia 2012, 22:14

    wiesz, w sumie ja tez mam ciemny brąz prawie czerń i na poczatku mi się to podobało,ale po pewnym czasie zapragnęłam swoich naturalnych - jasny brąz.
    to cieżka sprawa sie tego pozbyć i do tej pory nie mogę, bo jak widze swoje odrosty,to masakra.
    i myślę czy nie zdecydować się na rozjaśnianie, chociaż mam zniszczone włosy ,które były prostowane :)
    jak myślicie ? odpowiedz

  8. Lia awatar Lia Zgłoś nadużycie 12 listopada 2011, 16:10

    ja jestem wierna naturalnemu kolorowi :) odpowiedz

  9. MalinowoOka awatar MalinowoOka Zgłoś nadużycie 13 listopada 2011, 14:45

    Ja żałuję że w ogóle zaczęłam farbować włosy :( ale z odrostem chodzić nie będę a dekoloryzacja ciężka sprawa :( odpowiedz

  10. karolax33 awatar karolax33 Zgłoś nadużycie 28 kwietnia 2012, 22:17

    mam ten sam problem :( bo jak widzę tą różnice, tomnie przeraża, ten brąz na górze a na dole ciemny braz- czarne prawie.
    okropne :( odpowiedz

  11. ktotoja awatar ktotoja Zgłoś nadużycie 13 listopada 2011, 19:25

    Jeszcze nigdy się nie zdecydowałam. Chyba głownie dlatego,że obserwowałam jak moja siostra i jej koleżanki ze szkoły fryzjerskiej zmaltretowały takimi zabiegami swoje włosy. odpowiedz

  12. QueenMother awatar QueenMother Zgłoś nadużycie 14 listopada 2011, 16:59

    Ja miałam różne kolory włosów, teraz poprzez ombre hair wracam do swojego i nie planuję na razie zmiany koloru na inny. Po wielu eksperymentach, w moim przypadku, natura wiedziała najlepiej :) ) odpowiedz

  13. mirror awatar mirror Zgłoś nadużycie 14 listopada 2011, 22:13

    Mój naturalny kolor włosów to ciemny blond a według wszystkich najlepiej mi w brązie - widać nie zawsze natura ma rację ;) W temacie farbowania uznaję tylko dobrego fryzjera - parę razy miałam do czynienia z kiepskimi farbami i nigdy więcej nie zrobię tego moim włosom. odpowiedz

  14. werkus awatar werkus Zgłoś nadużycie 16 listopada 2011, 13:17

    Ja farbuje ponad rok z ciemnego blondu przeszlam na braz . Moje wlosy nie są za bardzo zniszczone (przynajmniej zdrowo wygladaja). Farb nie uzywam jakichs najdrozszych (polecam Syoss) odpowiedz

  15. kailla awatar kailla Zgłoś nadużycie 17 listopada 2011, 15:37

    Nigdy nie farbowałam włosów, ale zamierzam spróbować. Lecz nie farbą a henną. Słyszałam o hennie same superlatywy!!! odpowiedz

  16. nick Justyna (Gość) Zgłoś nadużycie 18 listopada 2011, 18:44

    Naturalny kolor mam ciemny blond. Farbowałam przez pewien czas na ciemny brąz, ale w końcu zrobiłam sobie dekoloryzację. Po jakimś czasie zafarbowałam na blond. Pierwsze farby kładłam sama w domu, ale na blond chodzę do salonu fryzjerskiego (Pure Diamond w Krakowie na Krowodrzy - polecam :) ), sama boję się utleniać. A najgorzej z odrostami, zafarbować je tak, żeby nie zniszczyć już zafarbowanych włosów.. ech kiedyś chyba wrócę do naturalnego, ale nie przepadam za tym szarym, mysim kolorem... odpowiedz

  17. jagodowesny awatar jagodowesny Zgłoś nadużycie 3 grudnia 2011, 17:05

    zwykle farbuje na czekoladowy brąz, ale teraz postanowiłam odważyć się na bardziej drastyczną zmianę ; )) a więc piaskowy blond ; )) odpowiedz

  18. martusia2221 awatar martusia2221 Zgłoś nadużycie 6 grudnia 2011, 8:47

    ja na razie nie farbuję, jak zaczną pojawiac się siwe włosy to zacznę :) odpowiedz

  19. nonka awatar nonka Zgłoś nadużycie 8 grudnia 2011, 18:41

    ja lubię swój naturalny kolor włosów :) raz na jakiś czas używam szamponów koloryzujących odpowiedz

  20. Sweet_Lemon awatar Sweet_Lemon Zgłoś nadużycie 9 grudnia 2011, 16:54

    farbuję włosy od gimnazjum, czyli ok. 7 lat, ale w ogóle mi się nie niszczą... :)
    ktoregoś dnia zmieniam włosy na rude... ogólnie to farbowałam na różne brązy i mahonie :) odpowiedz

  21. patrycjuncia awatar patrycjuncia Zgłoś nadużycie 10 grudnia 2011, 10:04

    Ciekawy artykuł, gdyż farbuję swoje włosy :) odpowiedz

  22. Lia awatar Lia Zgłoś nadużycie 10 grudnia 2011, 13:59

    Zaczęłam farbować włosy, i używam farb casting creme gloss bez amoniaku odpowiedz

  23. nick dupa (Gość) Zgłoś nadużycie 13 grudnia 2011, 23:10

    tylko sie nie zesrajcie wszyscy odpowiedz

  24. nick megii (Gość) Zgłoś nadużycie 5 stycznia 2012, 23:00

    z rudego na blad bardzo latwo i szybko mozna pzrejsc
    zrobic duzo ciemiutkich pasemek na foli blad i jest
    w najgoryszm wypadku nalozyc miedzy folie farbe blad czyli zrobic taki flesz odpowiedz

  25. Natka89 awatar Natka89 Zgłoś nadużycie 21 lutego 2012, 17:31

    mówisz z rudego na blond ? ja nie polecam . rozjaśniacz cholernie wysusza włosy.. a rude włosy zwzwyczaj są słabe... odpowiedz

Komentuj

zaloguj się

nie masz konta? zarejestruj się, to tylko 30 sekund!

zapomniałeś hasła?

zarejestruj się na

masz już konto?